-
Literackie podsumowanie roku 2015
Rok 2015 żegnałem z przekonaniem, iż w aspekcie literackim było to bardzo, powtarzam, bardzo dobrych dwanaście miesięcy. Kiedy zatem wkraczałem w nowy rok, naszła mnie refleksja – a jak to będzie w tym 2016, kiedy poprzeczka jest ustawiona tak wysoko? A no pożyjemy-zobaczymy. Może nie zabrzmi to nad wyraz skromnie, ale należę do ludzi, którzy…
-
Kfason 3, czyli „Cud, miód i orzeszki soczyście polane krwią”
Ileż prawdy jest w słowach: Wszystko, co dobre, szybko się kończy. I jakże doskonale oddają one atmosferę, którą odczuliśmy na tegorocznym Kfasonie, czyli Krakowskim Festiwalu Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju, który odbył się już po raz trzeci. Nasz wyjazd do ostatniej chwili stał pod znakiem zapytania. Kręcące się wszem i wobec wirusy czy zalążki przeziębienia,…





