• ZGUBNE KONSEKWENCJE – opowiadanie [fragment]

    ZGUBNE KONSEKWENCJE   – Witajcie, kochani! – rozbrzmiał wesoły głos spikera radiowego. – Po nocnej ulewie pozostało tylko wspomnienie, a ja śpieszę z informacją, że do naszych okien zagląda słoneczny poranek najpiękniejszego z dni tygodnia. Tak, tak. To już dziś. Mamy piątek! Jest minuta po siódmej, więc najwyższa pora, aby zacząć z niego korzystać. Dodam…

    Więcej…