• Czas pokuty – newsy

    Donos #4 Tygodnie mijają, a ten niesamowity Rollercoaster trwa w najlepsze! Ja bezustannie czuję się pozytywnie nakręcony, obserwując jak wyjątkowo sprawnie kształtuje się ostateczny obraz mojej powieści. Wraz z nieocenioną Panią Redaktor (chylę czoła Pani Janino) zrobiliśmy kawał dobrej roboty (i w moim, i Jej odczuciu). Wierzę zatem, że Wy także, gdy już staniecie się…

    Więcej…

  • Pierwsza redakcja powieści

    Donos #3 To się naprawdę dzieje! Wydanie mojej powieści nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Od podpisania umowy minęły raptem cztery tygodnie, a ja jestem już po pierwszej redakcji tekstu. Redakcji, wydaje mi się najważniejszej spośród tych, którym powieść zapewne zostanie jeszcze poddana. Redakcji, która wprowadziła wiele dobrego do całej historii. Tekst powędrował do nieocenionej Pani…

    Więcej…

  • Umowa wydawnicza

    Donos #2 Stało się! Naprawdę to zrobiłem! Dnia 30 czerwca roku pańskiego 2018 o godzinie 14:15 podpisałem swą pierwszą w życiu umowę wydawniczą z prawdziwego zdarzenia. Tym samym mogę zdradzić, że moja debiutancka powieść „Czas pokuty” (tytuł roboczy) w końcu przeobrazi się w prawdziwą i namacalną książkę, którą każdy będzie mógł dotknąć, wziąć w dłonie, przewertować…

    Więcej…

  • Kostuszka – Carla MORI

    Nie uwierzycie, ile razy, patrząc na grzbiet tej książki, zadawałem sobie pytanie: Czym lub kim jest tytułowa Kostuszka? Wysnutych teorii było wiele, jednak nie przypominam sobie, aby którakolwiek była trafna. Zapewne przez to, że w tym dość nietypowym (acz świetnym) tytule nazbyt poszukiwałem ukrytego znaczenia, nie dopuszczając do siebie myśli tak oczywistej. Chyba nie popełnię…

    Więcej…

  • Światełko w tunelu

    Donos #1 Po wielu miesiącach, niezliczonych tygodniach bez echa ze strony wydawnictw, czy też odpowiedziach w stylu: „to nie nasz profil wydawniczy” (nie obyło się też bez kilku odmownych, powiedzmy sobie szczerze) rozbłysło światełko w tym, zdawałoby się, bezkresnym i mrocznym tunelu. Skontaktowało się ze mną Wydawnictwo zdecydowane dać mi szansę – mi oraz stworzonej…

    Więcej…

  • Jonasz – James HERBERT

    Trudno dziś stwierdzić, od kiedy obowiązuje ogólnie przyjęta zasada mówiąca o tym, że nazywając kogoś/coś Jonaszem, mamy na myśli człowieka/rzecz przynoszącą pecha. Nie jest oczywiście tajemnicą, że prekursorem ciążącego nad tym imieniem fatum był sam izraelski prorok żyjący w VIII wieku p.n.e. Jonasz, chcąc uciec przed Bogiem i powierzonym mu zadaniem, dostaje się na statek, którym płynie w przeciwległym kierunku…

    Więcej…

  • Stukostrachy – Stephen KING

    Wiele czytałem i słyszałem (głównie złego) o „Stukostrachach” Stephena Kinga i na podstawie tych opinii stworzyłem sobie obraz powieści fatalnej, czarnej owcy w dorobku „króla”, utworu, który wyjątkowo mu się nie udał. Kierowany tą myślą wielokrotnie odkładałem książkę na później, aż w końcu nastał ten dzień, gdy powiedziałem: „Basta, czas złapać byka za rogi”. Z drugiej strony…

    Więcej…

  • Dziennik praktyk – opowiadanie [fragment]

    Kimkolwiek jesteś, ty, który to czytasz, musisz uciekać. To nie jest dobre miejsce. Weź ten dziennik, ale nie czytaj go teraz. Proszę – zrobisz to potem. Uciekaj! Opuść las, nim on cię dopadnie. Ratuj życie. Uciekaj, błagam! Później poznasz powód mych nalegań. Pozostaje mi wierzyć, że posłuchałeś i zostawiłeś za sobą to… Nie wiem nawet,…

    Więcej…

  • Oni – Olga HABER

    Lektura powieści grozy krakowskiej pisarki od samego początku przysparzała mi nie lada problemów – oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dlaczego? A no dlatego właśnie, że żadne z moich pierwotnych założeń względem książki „Oni” Olgi Haber nie spełniło się w najmniejszym stopniu. Po pierwsze miała to być przygoda na kilkanaście wieczorów, ewentualnie kilka tygodni, a przedstawiona…

    Więcej…

  • Stephen KING – „Mroczna Wieża”

    Kiedyś podjąłem się wyrażenia swojej opinii o kilku początkowych tomach „Mrocznej Wieży”, w pewnym momencie jednak zaprzestałem tego procederu, nie do końca wiedząc, dlaczego. Tym bardziej, że były to książki, o których można by pisać i pisać. Dziś już wiem. Dziś poznałem odpowiedź na wiele pytań, w tym na jedno z istotniejszych: „Mrocznej Wieży” nie…

    Więcej…