Tegoroczne Imieniny Jana Kochanowskiego są już historią, ale jakże mile wspominaną. Choć muszę Wam powiedzieć, ze mam tylko dobre skojarzenia z tą imprezą, wszak w zeszłym roku właśnie w Ogrodzie Krasińskich podpisałem swoja pierwszą umowę wydawniczą na „Czas pokuty”! W tę sobotę natomiast, dzięki zaproszeniu Wydawnictwa JanKa – za co po stokroć Im dziękuję – miałem okazję spotkać się z czytelnikami w samo południe przy stoisku nr 10. I co ważne nie zawiedliście. Oddaliśmy się wielu pasjonującym rozmowom, sam podpisałem kilka kupionych przez Was książek, były zdjęcia i… w ogóle było super! Bardzo Wam dziękuję, że nie zawiedliście, co oddaje załączone zestawienie – choć żałuję, że nie wszystkich udało się uwiecznić na zdjęciach. PS. Kierując się już do wyjścia z Ogrodu wpadliśmy jeszcze na chwilę pod stoisko Wydawnictwa Marginesy, gdzie Wojciech Chmielarz złożył nam autograf na swym debiucie powieściowym.
Do zobaczenia za rok!
Dodaj komentarz